Andrzej Sapkowski — Wieża Jaskółki
fantastyka / 20.04.2009 r.

Przedostatni tom sagi o wiedźminie, a ja zaczynam się rozkręcać. Kiedy pierwszy raz w życiu brałem się za lekturę, to koleżanka, która pożyczyła mi książki, podsumowała cała sagę tak: „Opowiadania i pierwszy tom rewelacyjne. Dwa kolejne fajne w stronę średnich. Dwóch ostatnich w ogóle nie pamiętam, więc musiały być kiepskie”.

Andrzej Sapkowski — Chrzest ognia
fantastyka / 2.04.2009 r.

Przesłuchanie (wraz z notowaniem błędów) trzeciego tomu sagi o Geralcie zabrało mi miesiąc czasu (cóż… nie samimi audiobookami człowiek żyje). I ponownie, jak w przypadku drugiego tomu znalazłem raptem trzy błędy. Kiepski ze mnie błędokret… Albo książka tak wybitna. Raczej to drugie, bo przecież tu pojawia się przezacny Regis, który wszystkich kładzie na łopatki! :>

Ta strona jest obecnie w trakcie importu. Przenoszę posty z innych źródeł. Różne dziwne rzeczy mogą się tu dziać, dopóki ten proces się nie zakończy (a ta informacja nie zostanie usunięta).

Trwa import wpisów...