Robin Cook — Mutant
sensacja | 31.01.2010 r. | 3 min. czytania

Według mnie książka stanowczo zbyt bajkowa, a fantastyka stanowczo zbyt wydumana! Wszystkie przeczytane lub wysłuchane przeze mnie do tej powieści Robina Cooka były na pograniczu rzeczywistości i medycznej fantastyki, to fakt. Ale z silnym naciskiem na założenie, że opisana historia mogłaby się wydarzyć we współczesnym świecie. O „Mutancie” nie można tego powiedzieć. Jest tak fantastyczny, że aż przedobrzony i zbyt słabo trzyma się w realiach otaczającej nas rzeczywistości.

Robin Cook — Epidemia
sensacja | 29.01.2010 r. | 2 min. czytania

Jako książka, takie sobie przeciętne czytadło, kolejny thriller medyczny autora, który produkuje książki hurtowo. Ale ten blog nie jest poświęcony streszczeniom ani recenzjom, tylko błędom znalezionym przeze mnie w książkach. I tu spore zaskoczenie (przynajmniej dla mnie). Albo nieuważnie słuchałem, albo książka wybitnie dobra pod tym względem. Znalazłem jedynie dwa rażące błędy. W porównaniu do innych pozycji tegoż autora, tu rozpisanych przez pryzmat błędów, to prawie jakby ktoś inny książkę napisał.

Ta strona jest obecnie w trakcie importu. Przenoszę posty z innych źródeł. Różne dziwne rzeczy mogą się tu dziać, dopóki ten proces się nie zakończy (a ta informacja nie zostanie usunięta).

Trwa import wpisów...