Trzeci z tomów z sagi o Harrym Potterze, do którego „sto lat temu” notowałem błędy i teraz udało mi się je odzyskać ze starego archiwum, i trzeci z kolei tom, w którym albo kiepsko słuchałem audiobooka albo ponownie znalazłem tylko dwa błędy. No, dobra — trzy. Trzeci błąd „przytuliłem” do tego posta z listy błędów do drugiego tomu sagi („Harry Potter i Komnata Tajemnic„), w którym znalazłem również tyl...

Tom siódmy jest w sensie ogólnym stanowczo za długi i najnudniejszy z całej sagi. Ma wiele wątków niepotrzebnie rozwleczonych lub w ogóle niepotrzebnych. Widać, że wydawca popuścił wodze pisarce i wyszło to książce na złe. Ostatni tom tak długiego cyklu powinien spowodować u czytelnika żal, a nawet przerażenie, że to już koniec tak świetnej historii. Ten pozostawia uczucie znudzenia i chęć jak najszybszego dotarcia do końca. Niektórzy pisarze,...

Jak to zwykle u mnie bywa, za „arcydzieła” tej, czy tamtej muzy biorę się zwykle ze znacznym opóźnieniem. „Matrixa” obejrzałem po raz pierwszy chyba z pięć lat po premierze. Cykl książek o Harrym Potterze skończyłem długo po tym, gdy świat zapomniał o medialnym cyrku, jaki towarzyszył wydaniu każdej kolejnej części. W obu przypadkach byłem mile zaskoczony. Odrzucając marketingowy szajs, trzeba było przyznać, że produkt okazał się w...

Sagę o małym (młodym?) czarodzieju wysłuchałem w wersji audio ze dwa razy. Nie czytałem ani razu. Jednak notatki z błędami, czyli między innymi tekst niniejszego posta, odzyskałem z bardzo starego archiwum. Z tego powodu są one niestety niekompletne, a lista z błędami w książkach J.K. Rowling, ułożona według dat, nie jest zgodna z chronologią wydawania kolejnych tomów powieści. Dziś, gdy piszę te słowa, nie pamiętam już niestety, czemu akurat ...

No, i masz. Koniec sagi o wiedźminie i zarazem początek dramatu. Długość tego wpisu mówi sama za siebie. Najgrubsza książka w sadze i najwięcej błędów. Prawie setka! Miejscami tak grube, że aż piszczy. W innych zaś miejscach błąd, błędem, inny błąd pogania. Jeśli faktycznie mężczyznę poznaje się po tym, jak kończy, a nie jak zaczyna, to pan Sapkowski zakończył sagę w sposób skrajnie nie męski. Bo kończyć nie potrafi… Ze względu na ilość ...

Przedostatni tom sagi o wiedźminie, a ja zaczynam się rozkręcać. Kiedy pierwszy raz w życiu brałem się za lekturę, to koleżanka, która pożyczyła mi książki, podsumowała cała sagę tak: „Opowiadania i pierwszy tom rewelacyjne. Dwa kolejne fajne w stronę średnich. Dwóch ostatnich w ogóle nie pamiętam, więc musiały być kiepskie”. I niestety, trzeba rację jej oddać. Widać wyraźnie, że w momencie przystępowania do pisania tego tomu pan S...

Przesłuchanie (wraz z notowaniem błędów) trzeciego tomu sagi o Geralcie zabrało mi miesiąc czasu (cóż… nie samimi audiobookami człowiek żyje). I ponownie, jak w przypadku drugiego tomu znalazłem raptem trzy błędy. Kiepski ze mnie błędokret… Albo książka tak wybitna. Raczej to drugie, bo przecież tu pojawia się przezacny Regis, który wszystkich kładzie na łopatki! :>

Krótko mówiąc, albo drugi tom sagi wiedźmińskiej jest tak świetne napisany, albo przeczytałem go tak strasznie nieuważnie, że udało mi się znaleźć tylko… dwa błędy. To jest po prostu szokująco (jak dla mnie) niska liczba. Szczególnie, jeśli zestawić ją z ilością błędów znalezionych w pozostałych pozycjach ASa.

Pierwszy tom pięciotomowej sagi wiedźmińskiej Andrzeja Sapkowskiego jest z punktu widzenia wyłuskiwania błędów tekstem naprawdę dobrym. Czyta się go lekko i przyjemnie, a błędy, jakie udało mi się znaleźć są nieliczne. 1. Pierwsze spotkanie Geralta i Triss w warowni wiedźmińskiej: Wyciągnął rękę w kierunku paleniska, dziwacznie składając palce. W kominie zahuczało i zawyło, płomień buchnął gwałtownie, żar zajaśniał, sypnął iskrami. (…) &...

Przystawka numer dwa, czyli drugi tom opowiadań Andrzeja Sapkowskiego. Wspomniania poprzednio zasada działa (jak z resztą i działać będzie w każdej książce tego autora) — albo pierwszy tom opowiadań przeczytałem mniej uważnie, albo on napisał go znacznie lepiej. W drugim tomie opowiadań mamy bowiem o jedno opowiadanie mniej (sześć, zamiast siedmiu), a za to błędów całe stado. Najwięcej ich zaś w tytułowym opowiadaniu… „Granic...

No, to biorę się za Sapka, czy też — jak niektórzy twierdzą — ASa polskiej fantastyki. Niestety, powtarza on ten sam schemat, co wielu znanych pisarzy, czyli — im dalej w las tym więcej błędów (i drzew). Dlatego, wzięte na przystawkę do obiadu, posty na temat błędów z obu tomów opowiadań są dość krótkie. Później, niestety, już tylko więcej i gorzej. Ale… nie ma co narzekać tutaj. Tu ledwie dziewięć błędów, średnio po je...

Ken Follett — Na skrzydłach orłów
sensacja / 7.09.2016 r.

Nie ukrywam, że do książki byłem negatywnie nastawiony od pierwszych sekund słuchania. Rozpoczyna się ona bowiem listą bohaterów, mającą kilkadziesiąt nazwisk i kilka minut słuchania. Przeciętny czytelnik nie pamięta z niej absolutnie nic już pięć minut później, a ilość nazwisk, czyli przyszłych bohaterów książki po prostu poraża. Dlatego nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem, po co autor zastosował zabieg, który odstrasza czytelnika od...

Ken Follett — Wejść między lwy
wojenne / 31.07.2016 r.

Jak to zwykle w moim odbiorze Kena Folletta, książka wydaje się być świetna i pozbawiona błędów. A tu dodatkowo jeszcze okraszona pikantnymi scenami erotycznymi. W miarę słuchania euforia w tym przypadku zaczęła jednak opadać. Miejscami dość mocno. Przy zakończeniu lektury oceniam, że to — jak dotąd — najsłabsza z wysłuchanych przeze mnie pozycji. Wersja audio tragiczna (Zdzisław Wardejn jako lektor plus jakość dźwięku pr...

Gert Godeng — Dzban Miodu
kryminał / 12.12.2014 r.

Dawno niczego nie napisałem. Z braku czasu oraz z faktu, że postanowiłem zrobić sobie przerwę od wyszukiwania błędów i poczytać lub posłuchać coś znanego. Tak, więc… po przerwie, wznawiam. Tym razem na warsztacie jest otwierająca dziesięciotomową serię kryminałów „Krew i Wino” książka „Dzban Miodu”. Napisał ją Gert Nygårdshaug, który z przeciętnie uzasadnionych powodów jest w Polsce znany jako Gert Goden...

Adolf Hitler — Mein Kampf
historia / 16.09.2013 r.

Ten wpis jest nieco wyjątkowy — nie zawiera listy błędów znalezionych w opisywanej książce. Chyba, że jednym wielkim błędem nazwać cały medialny cyrk, trącający nieco polowaniem na czarownice, który niektóre osoby i organizacje próbują wokół „dzieła” Hitlera nakręcić. W Polsce i w wielu krajach wydawanie tej książki jest zabronione w oparciu o stosowne ustawy i akty prawne przeciwdziałające szerzeniu nazizmu. Niemcy...

Konrad T. Lewandowski — Śląskie dziękczynienie
kryminał / 11.11.2012 r.

Książka jest napisana świetnie, miejscami fenomenalnym językiem i porywa czytelnika od pierwszych stron. Nie tylko akcją, ale także artyzmem tegoż języka. Oczywiście — jak przystało na powieść osadzoną na Śląsku — jest ona przerośniętą wtrąceniami z języka śląskiego, jak dobry baleron tłuszczem! :] Na początku miałem wrażenie, że udało mi się znaleźć tylko nieliczne błędy, które stanowią odpowiednik rodzynków w pięknej, w...

Alistair Maclean — Tylko dla orłów
wojenne / 29.10.2011 r.

Mimo, że jest to książka typowo wojenna, poświęcona fikcyjnej akcji ratunkowej pod koniec II wojny światowej (tuż przed akcją „Overlord” i zawiązaniem się drugiego frontu alianckiego), w czasie akcji pada tylko kilka trupów, a ich śmierć jest opisana post factum bez „mocnych” detali. Książka jest przy tym moim skromnym zdaniem majstersztykiem pisarskim, jedną z najlepszych w dorobku autora (co pokazuje stosunk...

Alistair MacLean — Wielka tama
sensacja / 12.10.2011 r.

Należy zwrócić uwagę osobom, które nie czytały do tej pory tej książki, że jest to powieść wyjątkowo rozlazła. Nie, nie jest nudna – w żadnym wypadku. Po prostu autor opisuje większość wątków, rozmów i sytuacji z pietyzmem. Przez co kilkusetstronicowa książka opowiada o wydarzeniach, które miały miejsce w ciągu zaledwie 2-3 dni, a akcja toczy się leniwie. Nie jest to jednak typowe lanie wody — cierpliwi zostaną nagrodzeni...

Sally Beauman — Opowieść Rebeki
kryminał / 2.02.2010 r.

Sally Beauman to brytyjska pisarka i reporterka, autorka ośmiu powieści, które osiągnęły światowy sukces i zostały przetłumaczone na wiele języków. Wśród tej ósemki jest „Opowieść Rebeki” — kontynuacja słynnej powieści Dauphne du Maurier i zarazem pseudo-kryminał stanowiący rzekome rozwiązanie zagadki śmierci Rebeki. Osiem, nawet dobrze sprzedających się książek, to niestety za mało, by nawet zbliżyć się do poziomu ...

J.K. Rowling — Harry Potter i Czara Ognia
fantastyka / 30.08.2009 r.

Trzeci z tomów z sagi o Harrym Potterze, do którego „sto lat temu” notowałem błędy i teraz udało mi się je odzyskać ze starego archiwum, i trzeci z kolei tom, w którym albo kiepsko słuchałem audiobooka albo ponownie znalazłem tylko dwa błędy. No, dobra — trzy. Trzeci błąd „przytuliłem” do tego posta z listy błędów do drugiego tomu sagi („Harry Potter i Komnata Tajemnic„), w którym znalazłem r...

J.K. Rowling — Harry Potter i Insygnia Śmierci
fantastyka / 8.08.2009 r.

Tom siódmy jest w sensie ogólnym stanowczo za długi i najnudniejszy z całej sagi. Ma wiele wątków niepotrzebnie rozwleczonych lub w ogóle niepotrzebnych. Widać, że wydawca popuścił wodze pisarce i wyszło to książce na złe. Ostatni tom tak długiego cyklu powinien spowodować u czytelnika żal, a nawet przerażenie, że to już koniec tak świetnej historii. Ten pozostawia uczucie znudzenia i chęć jak najszybszego dotarcia do końca. Niektórz...

J.K. Rowling — Harry Potter i Kamień Filozoficzny
fantastyka / 21.07.2009 r.

Jak to zwykle u mnie bywa, za „arcydzieła” tej, czy tamtej muzy biorę się zwykle ze znacznym opóźnieniem. „Matrixa” obejrzałem po raz pierwszy chyba z pięć lat po premierze. Cykl książek o Harrym Potterze skończyłem długo po tym, gdy świat zapomniał o medialnym cyrku, jaki towarzyszył wydaniu każdej kolejnej części. W obu przypadkach byłem mile zaskoczony. Odrzucając marketingowy szajs, trzeba było przyznać, że produkt ok...

J.K. Rowling — Harry Potter i Książę Półkrwi
fantastyka / 17.06.2009 r.

Sagę o małym (młodym?) czarodzieju wysłuchałem w wersji audio ze dwa razy. Nie czytałem ani razu. Jednak notatki z błędami, czyli między innymi tekst niniejszego posta, odzyskałem z bardzo starego archiwum. Z tego powodu są one niestety niekompletne, a lista z błędami w książkach J.K. Rowling, ułożona według dat, nie jest zgodna z chronologią wydawania kolejnych tomów powieści. Dziś, gdy piszę te słowa, nie pamiętam już niestety, cze...

Andrzej Sapkowski — Pani jeziora
fantastyka / 29.05.2009 r.

No, i masz. Koniec sagi o wiedźminie i zarazem początek dramatu. Długość tego wpisu mówi sama za siebie. Najgrubsza książka w sadze i najwięcej błędów. Prawie setka! Miejscami tak grube, że aż piszczy. W innych zaś miejscach błąd, błędem, inny błąd pogania. Jeśli faktycznie mężczyznę poznaje się po tym, jak kończy, a nie jak zaczyna, to pan Sapkowski zakończył sagę w sposób skrajnie nie męski. Bo kończyć nie potrafi… Ze względu...

Andrzej Sapkowski — Wieża Jaskółki
fantastyka / 20.04.2009 r.

Przedostatni tom sagi o wiedźminie, a ja zaczynam się rozkręcać. Kiedy pierwszy raz w życiu brałem się za lekturę, to koleżanka, która pożyczyła mi książki, podsumowała cała sagę tak: „Opowiadania i pierwszy tom rewelacyjne. Dwa kolejne fajne w stronę średnich. Dwóch ostatnich w ogóle nie pamiętam, więc musiały być kiepskie”. I niestety, trzeba rację jej oddać. Widać wyraźnie, że w momencie przystępowania do pisania tego ...

Andrzej Sapkowski — Chrzest ognia
fantastyka / 2.04.2009 r.

Przesłuchanie (wraz z notowaniem błędów) trzeciego tomu sagi o Geralcie zabrało mi miesiąc czasu (cóż… nie samimi audiobookami człowiek żyje). I ponownie, jak w przypadku drugiego tomu znalazłem raptem trzy błędy. Kiepski ze mnie błędokret… Albo książka tak wybitna. Raczej to drugie, bo przecież tu pojawia się przezacny Regis, który wszystkich kładzie na łopatki! :>

Andrzej Sapkowski — Czas pogardy
fantastyka / 11.03.2009 r.

Krótko mówiąc, albo drugi tom sagi wiedźmińskiej jest tak świetne napisany, albo przeczytałem go tak strasznie nieuważnie, że udało mi się znaleźć tylko… dwa błędy. To jest po prostu szokująco (jak dla mnie) niska liczba. Szczególnie, jeśli zestawić ją z ilością błędów znalezionych w pozostałych pozycjach ASa.

Andrzej Sapkowski — Krew elfów
fantastyka / 8.02.2009 r.

Pierwszy tom pięciotomowej sagi wiedźmińskiej Andrzeja Sapkowskiego jest z punktu widzenia wyłuskiwania błędów tekstem naprawdę dobrym. Czyta się go lekko i przyjemnie, a błędy, jakie udało mi się znaleźć są nieliczne. 1. Pierwsze spotkanie Geralta i Triss w warowni wiedźmińskiej: Wyciągnął rękę w kierunku paleniska, dziwacznie składając palce. W kominie zahuczało i zawyło, płomień buchnął gwałtownie, żar zajaśniał, sypnął iskrami. (...

Andrzej Sapkowski — Miecz przeznaczenia
fantastyka / 23.01.2009 r.

Przystawka numer dwa, czyli drugi tom opowiadań Andrzeja Sapkowskiego. Wspomniania poprzednio zasada działa (jak z resztą i działać będzie w każdej książce tego autora) — albo pierwszy tom opowiadań przeczytałem mniej uważnie, albo on napisał go znacznie lepiej. W drugim tomie opowiadań mamy bowiem o jedno opowiadanie mniej (sześć, zamiast siedmiu), a za to błędów całe stado. Najwięcej ich zaś w tytułowym opowiadaniu… ...

Andrzej Sapkowski — Ostatnie życzenie
fantastyka / 2.01.2009 r.

No, to biorę się za Sapka, czy też — jak niektórzy twierdzą — ASa polskiej fantastyki. Niestety, powtarza on ten sam schemat, co wielu znanych pisarzy, czyli — im dalej w las tym więcej błędów (i drzew). Dlatego, wzięte na przystawkę do obiadu, posty na temat błędów z obu tomów opowiadań są dość krótkie. Później, niestety, już tylko więcej i gorzej. Ale… nie ma co narzekać tutaj. Tu ledwie dziewięć błędów, śre...

Twórczość Clive’a Cusslera
sensacja / 30.10.2008 r.

Jak zacząć, to z grubej rury! Oto pierwszy i zarazem najdłuższy tekst w moim blogu. 130 (!) punktów, ponad 10 tys. wyrazów i przeszło 63 tys. znaków! Oto efekt kilkumiesięcznych prób wysłuchania dwóch książek Clive Cusslera. Kilkumiesięcznych, bo piramidalnych kretynizmów — które „za oceanem” (i nie tylko!) miliony debili uznają za wybitną literaturę — żadną siłą nie da się „łyknąć naraz”! W całym ...

Ta strona jest obecnie w trakcie importu. Przenoszę posty z innych źródeł. Różne dziwne rzeczy mogą się tu dziać, dopóki ten proces się nie zakończy (a ta informacja nie zostanie usunięta).

Trwa import wpisów...