Stephen King — Zielona Mila

A więc jednak nie udało się. To już druga powieść Stephena Kinga, po “Miasteczku Salem“, którą wziąłem na warsztat, bo znalazłem w niej parę “fajnych” błędów. Powieść “Zielona mila” została pierwotnie opublikowana w Stanach Zjednoczonych jako sześć osobnych książeczek (powieść w odcinkach, próba wskrzeszenia czaru Karola Dickensa sprzed stu...

Stephen King — Miasteczko Salem

To prawdopodobnie jedyna powieść autora — którego uznaję za absolutnie doskonałego pisarza — która znajdzie się w tym blogu. Druga powieść w karierze Kinga jest po prostu słaba („Carrie”, pierwsza, była rewelacyjna, więc tu pewne zaskoczenie). Oprócz tego ma też kilka błędów logicznych. W sensie ogólnym, powieść jest dla...

Robert Muchamore — Rekrut

„Rekrut” to powieść młodzieżowa — i za razem pierwszy tom baaaaardzo długiej serii (17 tomów) — osadzona w moim zdaniem solidnie przerysowanej rzeczywistości. Osobiście nie kupuję wizji społeczeństwa, w której dwunastolatek jest katowany w biały dzień na ulicy i nikt z tym nic nie robi. Oraz licznych podobnego kalibru...

Ken Follett — Młot Edenu

Albo Ken Follett się starzeje, zaś poziom jego książek zaczyna niebezpiecznie zbliżać się do poziomu powieści Alistaira MacLeana. Albo ja się starzeję i moja miłość do tego pisarza zaczyna przemijać. "Młot Edenu" to dramat. Głupi błąd goni jeszcze głupszy błąd, bijąc go po głowie trzecim kretynizmem....

Niall Ferguson — Dom Rotshchildów. Tom 1

Po pseudo-recenzji książki „Mein Kampf” Hitlera obiecałem sobie, że nie będę już więcej recenzował tu książek, a skupię się wyłącznie na podstawowej formule tego bloga — czyli wypisywaniu faktycznych błędów w książkach. Krótko mówiąc — nie będę opisywał tu książek, które są „jednym wielkim błędem”. I znów musiałem zmienić...

James Clavell — Shōgun

Najsłynniejsza z powieści Jamesa Clavella porwała miliony czytelników, porywa każdego dnia nowych i porwała też mnie. Dlatego pierwsze błędy — i to naprawdę małe — udało mi się znaleźć dopiero na trzechsetnej stronie, a dokładnie — po przesłuchaniu prawie trzydziestu procent wersji audio tej mającej prawie tysiąc sto stron...

Ken Follett — Na skrzydłach orłów

Nie ukrywam, że do książki byłem negatywnie nastawiony od pierwszych sekund słuchania. Rozpoczyna się ona bowiem listą bohaterów, mającą kilkadziesiąt nazwisk i kilka minut słuchania. Przeciętny czytelnik nie pamięta z niej absolutnie nic już pięć minut później, a ilość nazwisk, czyli przyszłych bohaterów książki po prostu poraża. Dlatego nie...

Ken Follett — Wejść między lwy

Jak to zwykle w moim odbiorze Kena Folletta, książka wydaje się być świetna i pozbawiona błędów. A tu dodatkowo jeszcze okraszona pikantnymi scenami erotycznymi. W miarę słuchania euforia w tym przypadku zaczęła jednak opadać. Miejscami dość mocno. Przy zakończeniu lektury oceniam, że to — jak dotąd — najsłabsza z...

Ken Follett — Trojka

Cała książka jest (jak wszystkie Folletta wysłuchane przeze mnie) generalnie bezbłędna. W trakcie drugiego słuchania znalazłem tylko jakieś dwie drobnostki w tekście, ale ich nie zapisywałem. Natomiast końcówka książki, a zwłaszcza jej epilog, rozmontowały mnie po prostu na śrubeczki....

Gert Godeng — Dzban Miodu

Dawno niczego nie napisałem. Z braku czasu oraz z faktu, że postanowiłem zrobić sobie przerwę od wyszukiwania błędów i poczytać lub posłuchać coś znanego. Tak, więc… po przerwie, wznawiam. Tym razem na warsztacie jest otwierająca dziesięciotomową serię kryminałów „Krew i Wino” książka „Dzban Miodu”. Napisał ją Gert Nygårdshaug, który...

Adolf Hitler — Mein Kampf

Ten wpis jest nieco inny — nie zawiera listy błędów znalezionych w opisywanej książce. Chyba, że jednym wielkim błędem nazwać cały medialny cyrk, trącający nieco polowaniem na czarownice, który niektóre osoby i organizacje próbują wokół „dzieła” Hitlera nakręcić....

Konrad T. Lewandowski — Śląskie dziękczynienie

Książka jest napisana świetnie, miejscami fenomenalnym językiem i porywa czytelnika od pierwszych stron. Nie tylko akcją, ale także artyzmem tegoż języka. Oczywiście — jak przystało na powieść osadzoną na Śląsku — jest ona przerośniętą wtrąceniami z języka śląskiego, jak dobry baleron tłuszczem! :]...

Alistair MacLean — Tylko dla orłów

Mimo, że jest to książka typowo wojenna, poświęcona fikcyjnej akcji ratunkowej pod koniec II wojny światowej (tuż przed akcją „Overlord” i zawiązaniem się drugiego frontu alianckiego), w czasie akcji pada tylko kilka trupów, a ich śmierć jest opisana post factum bez „mocnych” detali. Książka jest przy tym moim skromnym...

Alistair MacLean — Wielka tama

Należy zwrócić uwagę osobom, które nie czytały do tej pory tej książki, że jest to powieść wyjątkowo rozlazła. Nie, nie jest nudna – w żadnym wypadku. Po prostu autor opisuje większość wątków, rozmów i sytuacji z pietyzmem. Przez co kilkusetstronicowa książka opowiada o wydarzeniach, które miały miejsce w ciągu...

Archerowska pisanina

Jeffrey Archer jest pisarzem kasowym. To znaczy — poczytnym, ale jednocześnie słabym. Pisze pod publiczkę, pisząc zaś tworzy błędy takiego kalibru, że niektóre urągają fundamentalnej logice i naprawdę przy tym irytują. Przeczytałem lub wysłuchałem kilkanaście powieści tego autora, niektóre z nich po kilka razy, bo łatwo się przy nich...

Sally Beauman — Opowieść Rebeki

Sally Beauman to brytyjska pisarka i reporterka, autorka ośmiu powieści, które osiągnęły światowy sukces i zostały przetłumaczone na wiele języków. Wśród tej ósemki jest „Opowieść Rebeki” — kontynuacja słynnej powieści Dauphne du Maurier i zarazem pseudo-kryminał stanowiący rzekome rozwiązanie zagadki śmierci Rebeki. Osiem, nawet dobrze sprzedających się książek, to...

Robin Cook — Mutant

Według mnie książka stanowczo zbyt bajkowa, a fantastyka stanowczo zbyt wydumana! Wszystkie przeczytane lub wysłuchane przeze mnie do tej powieści Robina Cooka były na pograniczu rzeczywistości i medycznej fantastyki, to fakt. Ale z silnym naciskiem na założenie, że opisana historia mogłaby się wydarzyć we współczesnym świecie. O „Mutancie” nie...

Robin Cook — Epidemia

Jako książka, takie sobie przeciętne czytadło, kolejny thriller medyczny autora, który produkuje książki hurtowo. Ale ten blog nie jest poświęcony streszczeniom ani recenzjom, tylko błędom znalezionym przeze mnie w książkach. I tu spore zaskoczenie (przynajmniej dla mnie). Albo nieuważnie słuchałem, albo książka wybitnie dobra pod tym względem. Znalazłem jedynie...

J.K. Rowling — Harry Potter i Czara Ognia

Trzeci z tomów z sagi o Harrym Potterze, do którego „sto lat temu” notowałem błędy i teraz udało mi się je odzyskać ze starego archiwum, i trzeci z kolei tom, w którym albo kiepsko słuchałem audiobooka albo ponownie znalazłem tylko dwa błędy. No, dobra — trzy. Trzeci błąd „przytuliłem”...

J.K. Rowling — Harry Potter i Insygnia Śmierci

Tom siódmy jest w sensie ogólnym stanowczo za długi i najnudniejszy z całej sagi. Ma wiele wątków niepotrzebnie rozwleczonych lub w ogóle niepotrzebnych. Widać, że wydawca popuścił wodze pisarce i wyszło to książce na złe. Ostatni tom tak długiego cyklu powinien spowodować u czytelnika żal, a nawet przerażenie, że...

J.K. Rowling — Harry Potter i Kamień Filozoficzny

Cykl książek o Harrym Potterze skończyłem długo po tym, gdy świat zapomniał o medialnym cyrku, jaki towarzyszył wydaniu każdej kolejnej części. W obu przypadkach byłem mile zaskoczony. Odrzucając marketingowy szajs, trzeba było przyznać, że produkt okazał się warty poświęconego czasu, a nawet całkiem niezły. Z tą wybitnością… bym uważał....

J.K. Rowling — Harry Potter i Książę Półkrwi

Sagę o małym (młodym?) czarodzieju wysłuchałem w wersji audio ze dwa razy. Nie czytałem ani razu. Jednak notatki z błędami, czyli między innymi tekst niniejszego posta, odzyskałem z bardzo starego archiwum. Z tego powodu są one niestety niekompletne, a lista z błędami w książkach J.K. Rowling, ułożona według dat,...

Andrzej Sapkowski — Pani jeziora

No, i masz. Koniec sagi o wiedźminie i zarazem początek dramatu. Długość tego wpisu mówi sama za siebie. Najgrubsza książka w sadze i najwięcej błędów. Prawie setka! Miejscami tak grube, że aż piszczy. W innych zaś miejscach błąd, błędem, inny błąd pogania. Jeśli faktycznie mężczyznę poznaje się po tym,...

Andrzej Sapkowski — Wieża Jaskółki

Przedostatni tom sagi o wiedźminie, a ja zaczynam się rozkręcać. Kiedy pierwszy raz w życiu brałem się za lekturę, to koleżanka, która pożyczyła mi książki, podsumowała cała sagę tak: „Opowiadania i pierwszy tom rewelacyjne. Dwa kolejne fajne w stronę średnich. Dwóch ostatnich w ogóle nie pamiętam, więc musiały być...

Andrzej Sapkowski — Chrzest ognia

Przesłuchanie (wraz z notowaniem błędów) trzeciego tomu sagi o Geralcie zabrało mi miesiąc czasu (cóż… nie samimi audiobookami człowiek żyje). I ponownie, jak w przypadku drugiego tomu znalazłem raptem trzy błędy. Kiepski ze mnie błędokret… Albo książka tak wybitna. Raczej to drugie, bo przecież tu pojawia się przezacny Regis,...