Serdecznie dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i życzę przyjemnej lektury!
Muszę jednak kilka rzeczy wyjaśnić, bo po lekturze niektórych komentarzy opadły mi ręce.
Znajdywanie błędów w książkach to moje hobby! Robię to, bo lubię i sprawia mi to przyjemność. Inni zbierają kapsle, etykietki z piw, wirtualne naklejki lub kozy z nosa. Im się podoba tamto, mi to. Proste, prawda? Więc odwal się i nie wstawiaj płytkich komentarzy, OK?
Nie robię tego, by mówić, że inni piszą gorzej, więc komentarze: „usiądź i napisz lepiej” ignoruję. Zbieram błędy w książkach, bo to lubię. Niektórzy, ku mojemu ubolewaniu, są zbyt głupi, by to zrozumieć. Krzyż im na drogę.
Ponieważ jestem perfekcjonistą (co wcale nie jest zaletą!), więc listy moich błędów są często długie i szczegółowe. Często czepiam się pojedynczych wyrazów lub zwrotów. Często narzekam i marudzę. Nie podoba się? No, to… aloha!
Zdecydowaną większość książek wysłuchałem w formie audiobooków. Mogłem więc poprzekręcać niektóre obcojęzyczne nazwy lub pomylić pewne fakty.
Ta strona używa ciasteczek. Nie wiesz, o co kaman? Wikipedia może pomóc.
Blog używa ciasteczek w celach:
Możesz wyłączyć akceptowanie ciasteczek w ustawieniach przeglądarki.
Jeśli to zrobisz, blog może może przestać działać prawidłowo (ale nie musi).