Andrzej Sapkowski — Czas pogardy

Krótko mówiąc, albo drugi tom sagi wiedźmińskiej jest tak świetne napisany, albo przeczytałem go tak strasznie nieuważnie, że udało mi się znaleźć tylko… dwa błędy. To jest po prostu szokująco (jak dla mnie) niska liczba. Szczególnie, jeśli zestawić ją z ilością błędów znalezionych w pozostałych pozycjach ASa....

Andrzej Sapkowski — Krew elfów

Pierwszy tom pięciotomowej sagi wiedźmińskiej Andrzeja Sapkowskiego jest z punktu widzenia wyłuskiwania błędów tekstem naprawdę dobrym. Czyta się go lekko i przyjemnie, a błędy, jakie udało mi się znaleźć są nieliczne....

Andrzej Sapkowski — Miecz przeznaczenia

Przystawka numer dwa, czyli drugi tom opowiadań Andrzeja Sapkowskiego. Wspomniania poprzednio zasada działa (jak z resztą i działać będzie w każdej książce tego autora) — albo pierwszy tom opowiadań przeczytałem mniej uważnie, albo on napisał go znacznie lepiej. W drugim tomie opowiadań mamy bowiem o jedno opowiadanie mniej (sześć,...

Andrzej Sapkowski — Ostatnie życzenie

No, to biorę się za Sapka, czy też — jak niektórzy twierdzą — ASa polskiej fantastyki. Niestety, powtarza on ten sam schemat, co wielu znanych pisarzy, czyli — im dalej w las tym więcej błędów (i drzew). Dlatego, wzięte na przystawkę do obiadu, posty na temat błędów z obu...

Twórczość Clive’a Cusslera

Jak zacząć, to z grubej rury! Oto pierwszy i zarazem najdłuższy tekst w moim blogu. 130 (!) punktów, ponad 10 tys. wyrazów i przeszło 63 tys. znaków! Oto efekt kilkumiesięcznych prób wysłuchania dwóch książek Clive Cusslera. Kilkumiesięcznych, bo piramidalnych kretynizmów — które „za oceanem” (i nie tylko!) miliony debili...