Robin Cook — Coma

Twórczość tego autora nie zaskakuje. Przeciętnie ciekawa, mocno przewidywalna, czasami zaskakująca, ociekająca amerykańską dumą, patriotyzmem i poprawnością polityczną. U Robina Cooka zaskakuje mnie jedno. Zabrał się za pisanie thrillerów właśnie medycznych, bo sam jest lekarzem z wieloletnim doświadczeniem. Nie potrafię pojąć więc, jakim cudem (jeśli nieświadomie) lub po co...

J.K. Rowling — Harry Potter i Czara Ognia

Trzeci z tomów z sagi o Harrym Potterze, do którego „sto lat temu” notowałem błędy i teraz udało mi się je odzyskać ze starego archiwum, i trzeci z kolei tom, w którym albo kiepsko słuchałem audiobooka albo ponownie znalazłem tylko dwa błędy. No, dobra — trzy. Trzeci błąd „przytuliłem”...

J.K. Rowling — Harry Potter i Insygnia Śmierci

Tom siódmy jest stanowczo za długi i najnudniejszy z całej sagi. Ma wiele wątków niepotrzebnie rozwleczonych lub w ogóle niepotrzebnych. Widać, że wydawca popuścił wodze pisarce i wyszło to książce na złe. Bardzo… Ostatni tom tak długiego cyklu powinien spowodować u czytelnika żal, że to już koniec tak świetnej...

J.K. Rowling — Harry Potter i Kamień Filozoficzny

Cykl książek o Harrym Potterze skończyłem długo po tym, gdy świat zapomniał o medialnym cyrku, jaki towarzyszył wydaniu każdej kolejnej części. W obu przypadkach byłem mile zaskoczony. Odrzucając marketingowy szajs, trzeba było przyznać, że produkt okazał się warty poświęconego czasu, a nawet całkiem niezły. Z tą wybitnością… bym uważał....

J.K. Rowling — Harry Potter i Książę Półkrwi

Sagę o małym (młodym?) czarodzieju wysłuchałem w wersji audio ze dwa razy. Nie czytałem ani razu. Jednak notatki z błędami, czyli między innymi tekst niniejszego postu, odzyskałem z bardzo starego archiwum. Z tego powodu są one niestety niekompletne, a lista z błędami w książkach J.K. Rowling, ułożona według dat,...

Andrzej Sapkowski — Pani jeziora

No, i masz. Koniec sagi o wiedźminie i zarazem początek dramatu. Długość tego wpisu mówi sama za siebie. Najgrubsza książka w sadze i najwięcej błędów. Prawie setka! Miejscami tak grube, że aż piszczy. W innych zaś miejscach błąd, błędem, inny błąd pogania. Jeśli faktycznie mężczyznę poznaje się po tym,...

Andrzej Sapkowski — Wieża Jaskółki

Przedostatni tom sagi o wiedźminie, a ja zaczynam się rozkręcać. Kiedy pierwszy raz w życiu brałem się za lekturę, to koleżanka, która pożyczyła mi książki, podsumowała cała sagę tak: „Opowiadania i pierwszy tom rewelacyjne. Dwa kolejne fajne w stronę średnich. Dwóch ostatnich w ogóle nie pamiętam, więc musiały być...

Andrzej Sapkowski — Chrzest ognia

Przesłuchanie (wraz z notowaniem błędów) trzeciego tomu sagi o Geralcie zabrało mi miesiąc czasu (cóż… nie samimi audiobookami człowiek żyje). I ponownie, jak w przypadku drugiego tomu znalazłem raptem trzy błędy. Kiepski ze mnie błędokret… Albo książka tak wybitna. Raczej to drugie, bo przecież tu pojawia się przezacny Regis,...

Andrzej Sapkowski — Czas pogardy

Krótko mówiąc, albo drugi tom sagi wiedźmińskiej jest tak świetne napisany, albo przeczytałem go tak strasznie nieuważnie, że udało mi się znaleźć tylko… dwa błędy. To jest po prostu szokująco (jak dla mnie) niska liczba. Szczególnie, jeśli zestawić ją z ilością błędów znalezionych w pozostałych pozycjach ASa....

Andrzej Sapkowski — Krew elfów

Pierwszy tom pięciotomowej sagi wiedźmińskiej Andrzeja Sapkowskiego jest z punktu widzenia wyłuskiwania błędów tekstem naprawdę dobrym. Czyta się go lekko i przyjemnie, a błędy, jakie udało mi się znaleźć są nieliczne....

Andrzej Sapkowski — Miecz przeznaczenia

Przystawka numer dwa, czyli drugi tom opowiadań Andrzeja Sapkowskiego. Wspomniania poprzednio zasada działa (jak z resztą i działać będzie w każdej książce tego autora) — albo pierwszy tom opowiadań przeczytałem mniej uważnie, albo on napisał go znacznie lepiej. W drugim tomie opowiadań mamy bowiem o jedno opowiadanie mniej (sześć,...

Andrzej Sapkowski — Ostatnie życzenie

No, to biorę się za Sapka, czy też — jak niektórzy twierdzą — ASa polskiej fantastyki. Niestety, powtarza on ten sam schemat, co wielu znanych pisarzy, czyli — im dalej w las tym więcej błędów (i drzew). Dlatego, wzięte na przystawkę do obiadu, posty na temat błędów z obu...

Twórczość Clive’a Cusslera

Jak zacząć, to z grubej rury! Oto pierwszy i zarazem najdłuższy tekst w moim blogu. 130 (!) punktów, ponad 10 tys. wyrazów i przeszło 63 tys. znaków! Oto efekt kilkumiesięcznych prób wysłuchania dwóch książek Clive Cusslera. Kilkumiesięcznych, bo piramidalnych kretynizmów — które „za oceanem” (i nie tylko!) miliony debili...